W dobie szybko rozwijających się technologii informatycznych, niektóre sprawy, jakie jeszcze kilkaset lat temu wydawałyby się czarną magią, są obecnie na porządku dziennym. Dobrym przykładem jest choćby przewidywanie pogody. Wystarczy kilkanaście sekund w internecie, a pogoda na 16 dni nie będzie dla nas żadną tajemnicą. Na ile jednak możemy zaufać tego typu prognozom?

Im dłuższy okres, tym mniejsza pewność

Należy pamiętać, że prognozy pogody biorą pod uwagę całe mnóstwo losowych, gwałtownie zmieniających się czynników. Skomplikowane algorytmy, którymi wspomagają się synoptycy, muszą wszystkie te zmienne wziąć pod uwagę, co prowadzi do nieuchronnej konkluzji, że im bardziej wybiegają w przyszłość ze swoimi przewidywaniami, tym łatwiej będzie o pomyłkę. Dlatego też pewność, z jaką możemy ufać prognozom pogody, spada, im późniejszy termin będziemy chcieli sprawdzić. Pogoda na 16 dni będzie znacznie mniej wiarygodna niż prognoza dotycząca, na przykład, najbliższego weekendu. A po jakim czasie prognoza pogody staje się zupełnie niemożliwa? Najbardziej zaawansowane programy synoptyczne potrafią z dużą dokładnością przewidzieć pogodę nawet do ponad miesiąca naprzód. Wydaje się, że to właśnie w tych granicach będzie oscylowała granica, powyżej której prognozy pogody będą znacząco traciły na wiarygodności. Należy zawsze pamiętać, że pogoda jest dynamicznym, losowym systemem, który może zmienić się z dnia na dzień. Dlatego nawet do najpewniejszej prognozy powinniśmy podchodzić z dozą dystansu.